niedziela, 29 grudnia 2013

Choinka bez bombek

Pisałam już o własnoręcznie wykonanym łańcuchu na choinkę, a gdy to pisałam, rodził się w mojej głowie pomysł własnoręcznego wykonania wszystkich ozdób choinkowych. Udało nam się wcielić go w życie i wspólnie z synkiem stworzyliśmy ozdoby choinkowe - dzwoneczki, ciastka z masy solnej z napisami, gwiazdki origami (te akurat wykonał mój brat). Rysunków i wycinanych kształtów nie powiesiliśmy, bo Gabrysiowi się nie podobały jego rysunki na choince. Ale za to powiesiliśmy standardowo słodycze (akurat gotowe) oraz suszone plastry limonek. 
Dzwoneczki wykonaliśmy z doniczek rozsadowych, dostępnych w każdym większym markecie budowlanym oraz, oczywiście, w sklepach ogrodniczych. Za pomocą gorącego kleju nakleiliśmy materiałowe gwiazdki i serduszka, zrobiliśmy dzwoneczki ze starych korali oraz zawieszki-kokardy z rafii. 



Z masy solnej zrobiliśmy różnego kształtu ciasteczka - bałwanki, śnieżynki, aniołki, dzwoneczki, koniki na biegunach, gwiazdy betlejemskie, choineczki. Za pomocą literek z Tchibo każde nasze ciasteczko dostało napis - nasze imiona oraz życzenia wesołych świąt, a także inne ważne dla nas intencje i oznaczenia. Masę wypiekaliśmy w piekarniku, a następnie malowaliśmy bezbarwnym lakierem i popsikaliśmy brokatem w sprayu. 




Czubek choinki dumnie zdobi gwiazda zrobiona na szydełku przez babcię synka :) Są też wspomniane gwiazdki origami i plasterki limonki.




A tak choinka prezentuje się w całości:


W przyszłym roku zrobimy kolejne ozdoby, z jabłek i łupinek orzechów :) W tym roku wszystkie łupinki wykorzystaliśmy na wianek bożonarodzeniowy. 


Oprócz tego, że nasza choinka jest inna niż wszystkie, mam poczucie, że zrobiliśmy coś bardzo ważnego - spotkaliśmy Ducha Świąt tworząc wspólnie ozdoby. Była to nie tylko frajda, ale także doskonałe ćwiczenie wyobraźni i sprawności manualnej. Szybciej i prościej byłoby powiesić gotowe bombki i łańcuchy (nasz robiliśmy trzy dni), ale czy szybciej zawsze oznacza lepiej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz